Już ponad 4,5 tys. osób podpisało się pod sprzeciwem wobec budowy elektrociepłowni na granicy gminy Wrocław, Długołęka i Wisznia Mała. Głos w tej sprawie zabrał także prezydent stolicy Dolnego Śląska.

W połowie maja informowaliśmy, że firma Fortum planuje budowę pod Wrocławiem – na styku trzech gmin – elektrociepłowni wykorzystującej paliwo alternatywne z odpadów, a mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją przeciwko tej inwestycji. Wedle stanu na środę 2 czerwca, podpisało się pod nią już ponad 4,5 tys. osób.

Instalacja miałaby powstać pod Wrocławiem,  na obszarze tzw. obrębu Biskupice w gminie Wisznia Mała, nieopodal Ramiszowa. Inwestor zapewnia, że projekt jest na wstępnym etapie, a ewentualna decyzja o budowie instalacji wymaga szeregu analiz formalno-prawnych, środowiskowych oraz działań informacyjno-konsultacyjnych.

– Dostrzegamy duże zainteresowanie projektem i sporo emocji. Jednocześnie podkreślam, że decyzja o budowie nie zapadła. Przed nami wiele miesięcy analiz pod kątem formalno-prawnym czy środowiskowym, zasięgania opinii wielu instytucji choćby w procedurze dotyczącej uwarunkowań środowiskowych. Chcemy aby ten okres był również czasem informowania i rzeczowego dialogu, do którego zapraszam. Deklaruję przy tym pełną transparentność i wpływ na ostateczny kształt projektu. W ostatnich dniach udostępniliśmy na naszej stronie internetowej www.ecodnova.pl raport oddziaływania środowiskowego  dotyczący projektu – podkreśla Piotr Górnik, dyrektor ds. energetyki cieplnej w Fortum.

Prezydent Wrocławia o inwestycji Fortum

Oświadczenie w tej sprawie wydał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Oto jego treść:

W związku z niesłabnącymi obawami mieszkańców m.in. Wrocławia dotyczącymi planowanej inwestycji firmy Fortum oświadczam:

1. Inwestycja planowana jest przez prywatne przedsiębiorstwo poza terenem administracyjnym Miasta Wrocław.

2. Podpisane porozumienie z firmą Fortum miało na celu jedynie zagwarantowanie Miastu pełnego dostępu do informacji związanych z inwestycją. Nie jest tym samym wyrazem pełnej akceptacji dla tego projektu.

3. Dla powstania takiej instalacji niezbędna jest społeczna akceptacja. Inwestowanie wbrew woli mieszkańców, którzy sąsiadować mieliby z instalacją uważam za niewłaściwe. To wprost brak poszanowania tych, których głos powinien być w tej sprawie decydujący. W mojej ocenie składanie przez inwestora wniosku o wydanie decyzji środowiskowej bez uprzedniej konsultacji z mieszkańcami jest poważnym uchybieniem.

4. Rozumiejąc obawy mieszkańców i wsłuchując się w ich głos sprzeciwu deklaruję, że jako Prezydent Wrocławia, w przypadku jeśli nie zostaną wyjaśnione wszystkie wątpliwości, wystosuję oficjalne pismo do inwestora, w którym przekażę argumenty mieszkańców oraz wyrażę swój sprzeciw wobec budowy instalacji w tamtym miejscu i w planowanej formule.

5. Stoimy u progu poszukiwania rozwiązania technologicznego, które w przyszłości zabezpieczy Wrocław zarówno w niezbędne ciepło i prąd oraz podejmować będzie kwestie gospodarki odpadami. Rozstrzygnięcie tego typu zagadnień powinno, w moim odczuciu, uwzględniać najnowocześniejsze trendy. Wypracowywanie naszego stanowiska powinno być natomiast poprzedzone szerokimi konsultacjami społecznymi. Bo Wrocław to wspólna sprawa.

Dodajmy, że przeciwny inwestycji jest wójt gminy Długołęka Wojciech Błoński.

Zdjęcie główne: Alexander Tsang on Unsplash